wtorek, 10 grudnia 2013

Blogerskie Mikołajki


Witajcie,
w minioną sobotę miałam okazję spotkać się z
koleżankami (i kolegą "Rodzynkiem") blogerkami. Urządziliśmy sobie mikołajkowe pogaduchy w "kawiarnio- księgarni" MiToArt.

W tym miejscu chciałam podziękować Paris za użyczenie zdjęć. :)*
Pierwszym z punktów spotkania były odwiedziny gościa- przedstawicielki firmy Mary Kay- Pani Aleksandry Gelo-Piesty. Bardzo ciekawie opowiedziała nam o samej firmie, jej celach i zalożeniach, a także o kosmetykach tej marki i podstawach właściwej pielęgnacji. Dwie z nas miały przyjemność przetestować na swoich buźkach kosmetyki do makijażu. Przyznaję, że efekt był znakomity. To, co bardzo mi się spodobało, to fakt, iż decydując się na zakup produktów Mary Kay możemy je zwrócić, bądź wymienić w ciągu czternastu dni. Pani Aleksandra podkreślała, że marka nie sprzedaje kosmetyków na Allegro, więc kupując je na tego typu stronach robimy to na własną odpowiedzialność. Od firmy Mary Kay otrzymałyśmy mikołajkowe upominki w postaci perfum.
Mikołaj okazał się bardzo hojny i na perfumach się nie skończyło. :) Firma Sothys podarowała nam kremy do twarzy. Przetestuję je i dam Wam znać jak działają. :)
Świetnym upominkiem okazały się bluzy przygotowane specjalnie na tę okazję przez Voltaire Moliere.
(Zdjęcie poniżej i powyżej wykonała Agnieszka).
Otrzymałyśmy także kosmetyki do pielęgnacji włosów od Pilomax i Studia Fryzur Mariusz Szymojko.
Poniżej Patrycja dumnie prezentująca swoje "zdobycze". :)
Kosmetyki z serii SPA dorzuciły firmy: Love-me-green i Beauty trade
Z przyjemnością wypróbuję także odżywkę do paznokci Delawell i tusz do rzęs oraz błyszczyk od Isa Dora.
Super było spotkać znajome twarze, pośmiać się i poplotkować. Najbliższe spotkanie pewnie dopiero na wiosnę. Cieszę się, że udało nam się spotkać w tak dużym gronie (24 osoby). Póki co pozostają nam pogaduchy i spotkania przy kawie w mniejszym gronie. :)
Na te okazję wybrałam:
sweter Orsay
spódnica Sheinside (KLIK)
buty Allegro
naszyjnik Reserved
Chętnych zapraszam do obejrzenia filmiku ze spotkania, który przygotowała Kinga (ermako.com):

21 komentarzy:

  1. przepięknie wyglądasz na tych zdjęciach :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo miło było się spotkać!:)
    Do zobaczenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale Wam zazdroszczę dziewczyny...na następne również się piszę:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie Wy wszystkie piękne! :) Zazdroszczę Wam tego spotkania i również prezentów. ;) Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Udane Mikołajki :) Oby więcej takich spotkań! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. fajnie, ta Panna Paris jest modelką, ale Ty jestes od niej o niebo ładniejsza :))

    zapraszam do mnie na konkurs Yankee Candle ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. zawsze zazdroszczę takich spotkań - możliwości poznania nowych dziewczyn i spotkania już znanych ;d

    OdpowiedzUsuń
  8. kibicuje takim spotkaniom:)! pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ślicznie wyglądałaś :)
    Fajna atmosfera bije z tych zdjęć.
    Pozdrawiam.

    P.S. Zapraszam na moje pierwsze rozdanie:
    Mel by Melissa & Jane Norman London http://wp.me/p474E3-A0

    OdpowiedzUsuń
  10. Ślicznie wyglądałaś :) Bardzo fajne spotkanie, Mikołaj był hojny ;) A i czas na pewno cudownie razem spędziłyście!

    OdpowiedzUsuń
  11. widać,że spotkanie bardzo udane ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny sweterek i spódniczka :)
    Pozdrawiamy,
    Dirty Heels :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pięknie wyglądasz:) Zazdroszczę takich spotkań-niestety nie miałam okazji być na takim:)

    OdpowiedzUsuń
  14. odniose sie do postu ponizej bo nieskomentowałam go wtedy musze przyznac ze na tamtych zdjeciach jestes nie do poznania byłas bardzo ladna tzn wedlug mnie sporo schudłas zwłaszcza na twarzy przez co rysy Ci sie zmienily sama mam problem z przytyciem i ze mna było chyba podobnie ze jak miałam pare kilo wiecej byłam cieplejsza w odbiorze :) osobiscie bym Cie nie poznała tak wiec nie stosuj diet i jedz duzo by przytyc z serduszka Ci to radze bo na tamtych fotach było super fakt fryzura i makijaz na potrzeby programu tez pewnie robia swoje a moze kiedys wstawisz wspomnienia ale takie codzienne z tamtych lat kurcze człowiek sie starzeje ale fajnie jak ma co wspominac Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już wielokrotnie pisałam, że moja waga nie jest wynikiem odchudzania. W 2008 roku ważyłam zaledwie 2 kilo więcej, ale przy moim wzroście i drobnej budowie każdy kilogram w dół lub w górę jest widoczny. Chętnie przygarnęłabym parę kilko, ale póki co ciężko mi przytyć. Może za kilka lat jak urodzę dziecko zostanie mi słodki ciężar w postaci kilku kilo. :)

      Usuń
  15. Widać,że było świetnie :)

    OdpowiedzUsuń